Czwórka jedenastolatków, ich rodzice i…tajemniczy krem czekoladowy, którym młodzi karmieni są aż nazbyt często. Czy to nie dziwne? Michał, Diego, Lucek i Konstancja mają „hobby” narzucone przez rodziców, będące odzwierciedleniem ich niespełnionych ambicji. Chyba nie muszę wspominać, że żadne z dzieci nie lubi swoich treningów? Każde skrycie marzy o czymś zupełnie innym. I gdy w końcu cała czwórka się spotyka i zapoznaje, okazuje się, że każde z nich bardzo często dostaje do zjedzenia krem czekoladowy. O co w tym wszystkim chodzi? Młodzi biorą sprawy w swoje ręce i już niedługo cała prawda wychodzi na jaw. Również prawda o nich samych - ich własnych pragnieniach, marzeniach, słabych i mocnych stronach. Macie w domu nastolatków? Podsuńcie im tę historię. To opowieść z ukrytym przekazem. O tym, że czasem otoczenie wywiera na nas zbyt dużą presję. Próbuje nas zmienić i dopasować do siebie. Że czasem najbliżsi inaczej widzą i projektują naszą przyszłość. Bez akceptacji tego kim jesteś...